środa, 3 listopada 2010

Bendyk poleca: "Sztukmistrz z Lublina"

Sztukmistrz z Lublina to filozoficzna powieść Isaaca Bashevisa Singera, laureata literackiej Nagrody Nobla za rok 1978, świetnego żydowskiego pisarza zarówno pod względem treści, jak i formy.

Jasza Mazur jest sztukmistrzem. Jego żona, Estera, mieszka w ich domu w Lublinie, lecz on większą część roku podróżuje z występami w towarzystwie swoich cyrkowych zwierzątek i asystentki. Nie cieszy się wysokim poważaniem, rzadko odwiedza świątynię, nie nosi brody. Jest romantykiem, ma wiele kochanek naraz, niczym żeglarz - w każdym mieście inna. Podczas gdy jego bezpłodna żona tęskni, on żyje rozpustnie. Każda z kobiet sztukmistrza ma świadomość, że nie jest jedyną, lecz żadna nie potrafi mu odmówić - podobnie jest z nim samym. Jasza planuje nową sztuczkę - salto na linie. Trąbią o tym gazety w całej Warszawie, gdzie ma wystąpić po raz pierwszy od ostatniego pobytu w Lublinie. I wtedy zaczynają się kłopoty. Rozwiązłe życie zaczyna się komplikować. Dochodzi do tragedii. Myślał, że hipnotyzuje innych, niby jak w cyrku, a okazuje się, że jednocześnie hipnotyzował - siebie.
To wszystko zmusza go do refleksji, której skutki okazują się szokujące.

Książka popycha do rozmyślań nad tym, jak żyć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz